Skocz do zawartości

Primary: Sky Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Secondary: Sky Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Squares Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
982x120-2 982x120-2
Witamy na Real Body Forum
Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji forum. Kiedy stworzysz konto i zalogujesz się, będziesz w stanie tworzyć tematy, odpowiadać na istniejące wątki, przyznawać punkty reputacji innym użytkownikom, prowadzić prywatne wiadomości, ustawiać osobiste statusy, zarządzać swoim kontem i o wiele więcej. Ta informacja zniknie automatycznie po zalogowaniu.
Zaloguj się Załóż konto
Zdjęcie

Anna Woźniakowska - kulisy przygotowań

dieta trening bikini fitness przepisy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
79 odpowiedzi w tym temacie

#1
Anna Woźniakowska

Anna Woźniakowska

    Bywalec

  • Members
  • PipPip
  • 49 postów
  • LocationWarszawa

Hej wszystkim

 

Postanowiłam, że dziś, na 9 tygodni przed moim Wielkim Powrotem na scenę po ponad półtorarocznej przerwę, rozpocznę prowadzenie bloga. Podzielę się z Wami kilkoma fajnymi mykami, począwszy od turbo ćwiczeń na moje najmocniejsze partie, czyli plecy i pośladki, a skończywszy na sposobach na zabicie głodu w trakcie mojego okresowego 16-godzinnego postu w ciągu dnia.

 

Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie nowego podejścia dietetycznego, które od dawna chodziło mi po głowie, którego jednak bardzo się obawiałam, jako że zwyczajnie uwielbiam jeść :) Jest to Intermittent Fasting, czyli okresowy post. W ciągu dnia 16-18 h poszczę, co oznacza, że nie spożywam NIC prócz wody, bezsmakowego bcaa w odpowiednich momentach oraz ziół. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek pobudzanie kubków smakowych, a co za tym idzie na pobudzanie produkcji insuliny słodkimi napojami, colą light czy nawet gumą do żucia. Wizja takiego podejścia przerażała mnie, jednak okazało się, że jest to łatwiejsze niż się spodziewałam.

 

Rano po przebudzeniu, 3-4 razy w tygodniu wykonuję interwały (o tym w kolejnym poście), przygotowuję się do nich antykatabolicznie bezsmakowym BCAA Real Pharm oraz Glutaminą. Jest godzina 6-6.30. Poranny wysiłek daje lepszego kopa niż kawa, zatem pełna energii przygotowuję 4 posiłki na resztę dnia. Lecz rano mogę je tylko powąchać, ponieważ śniadanie zjem dopiero koło 12-12.30. Nie cierpię zbyt długo, ponieważ od ok. 7.30 zaczynam treningi personalne, a w międzyczasie swój trening, który również bardzo się zmienił (o tym w kolejnych postach). Zatem zapominam o głodzie, ponieważ nie ma na to czasu. Po zakończonych treningach i krótkiej przypince w butach startowych wreszcie przychodzi czas na śniadanie. I takie wyczekane śniadanie smakuje najlepiej <3 Od tej pory mam 6-8 h (zależnie od dnia) na zjedzenie wszystkiego, co przygotowałam, zatem posiłek wypada co ok. 2 h. Staram się słuchać swojego organizmu i jem kiedy czuję głód, ale też nie zmuszam się kiedy go nie odczuwam. Wyostrzony i uwrażliwiony organizm bardzo chętnie przyjmuje posiłki nawet w tak krótkich odstępach czasowych. 3 posiłki zazwyczaj są w formie stałej, jeden w postaci shake'a. Gdy w trakcie mojego okna jedzeniowego muszę prowadzić treningi to niestety spożywam posiłki w niezbyt apetycznej formie - zblendowanej ciapy mięsno- warzywno-wszelakiej ;) O godzinie 18 stop zabawa, wtedy też jest najtrudniej, przecież tak lubiłam wspólne kolacje z moim Tomkiem... Jednak po pierwszym tygodniu jestem już przyzwyczajona, głód znika po wypiciu Muszynianki, łyknięciu supli i umyciu zębów. 

 

Dziś już pora spać, ponieważ o 5 zadzwoni budzik, trzeba będzie dosiąść mojego stacjonarnego rumaka i odpalić kolejną część jakiegoś webinara lub podcastu. 

 

9 weeks out, dobranoc :*

Załączone pliki



Polecamy

Polecamy
  • Advert

Witaj, chcę Ci polecić kilka produktów, które mogą Cię zainteresować:

#2
fitanddance

fitanddance

    Maniak

  • Members
  • PipPipPip
  • 295 postów

powodzenia i trzymam kciuki ;)  Fajnie piszesz :)


  • Anna Woźniakowska lubi to

#3
Bartosz Klimowicz

Bartosz Klimowicz

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 24600 postów
  • LocationWarszawa

o prosze, a ja nigdy do tej diety nie moglem sie przekonac i raczej tego nie zrobie, ale szacun, ze Tobie ona pasuje !

cisnij Aniu ! 


  • Anna Woźniakowska lubi to

Trening & Dieta Online - Zapraszam na Konsultacje :)

https://www.facebook...osz.klimowicz.7


#4
Gunsout

Gunsout

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 4308 postów
  • LocationPoznań

O, warto do Ani zaglądać, bo też jestem ciekawy jaki przebieg będą miały przygotowania na IF. Podobnie jak Bartek, sam na taką diete bym się nie skusił, ale fakt, że sporo osób jest z niej zadowolona, więc warto się przyjrzeć co i jak;).


  • Anna Woźniakowska lubi to

Body Engineers Polska

http://www.bodyengineers.pl


#5
Gosia Bikiniara:)

Gosia Bikiniara:)

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 2739 postów

ja po okresie startowym zamierzam srpróbwać! Tez mnie to ciekawi, chce wypróbowac na sobie!


Dlatego będe obserwować i sledzić!


  • Anna Woźniakowska lubi to

#6
Piotr LIBERATORE Nowak

Piotr LIBERATORE Nowak

    Treningi personalne, Konsultacje, Trening & Dieta - rozpisyw

  • Moderators
  • 7435 postów
  • LocationWarszawa

Czekamy na więcej info odnośnie przygotowań :)

 

A co do napojów light i ich podobnym produktom:

 

W przypadkach popularnych u nas syntetycznych substancji słodzących takich jak sukraloza, aspartam, sacharyniany czy ascesuflam-K stwierdzono, że nie istnieją wiarygodne dowody wspierające tezę, że spożycie syntetycznych słodzików zwiększa pobór pokarmu czy też wywołuje odpowiedź ze strony hormonów takich jak insulina czy glukagon.


  • Anna Woźniakowska lubi to

Trening & Dieta - rozpisywanie, Treningi personalne, Konsultacje

https://www.facebook...iotr.nowak.5070


#7
t.g.chudy

t.g.chudy

    Nowy

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Trzymam kciuki Aniu i załączam śledzenie! :) Co do samego IF'a może się bardzo fajnie sprawdzić, jestem ciekaw rezultatów. Mała uwaga tylko do bycia na czczo. Przyjmowanie AA nawet bezsmakowych, nie jest już stanem na czczo :lol:


  • Anna Woźniakowska lubi to

#8
bodymaniak

bodymaniak

    Mistrz

  • Moderators
  • 953 postów

Jeszcze nam kopary z wrażenia opadną :) wierze w Ciebie ;)


  • Anna Woźniakowska lubi to

#9
Anna Woźniakowska

Anna Woźniakowska

    Bywalec

  • Members
  • PipPip
  • 49 postów
  • LocationWarszawa

Kochani dziękuję za tyle ciepłych słów i za wsparcie, z wielką przyjemnością będę tu pisywać :)

 

 

powodzenia i trzymam kciuki ;)  Fajnie piszesz :)

Dziekuję, Kochana :*

 

Trzymam kciuki Aniu i załączam śledzenie! :) Co do samego IF'a może się bardzo fajnie sprawdzić, jestem ciekaw rezultatów. Mała uwaga tylko do bycia na czczo. Przyjmowanie AA nawet bezsmakowych, nie jest już stanem na czczo :lol:

No tak, to prawda że już wtedy nie jest na czczo, jednak bezsmakowe BCAA użyte w trakcie mocnego HIITa nie przejdzie w glukoneogenezę tylko zostanie spożytkowane na bieżące potrzeby, zatem moje 16 godzinnie uwrażliwianie nie zostanie przerwane :)

 

Jeszcze nam kopary z wrażenia opadną :) wierze w Ciebie ;)

Dziękuję, skoro inni we mnie wierzą, to i jak muszę. Do samego końca! :)

 

 


Mówiłam już, że lubię przytyrać plecki? :wub:

 

Ściąganie takim uchwytem (lub lekko łamanym) powoduje, że poprzez rotację zewnętrzną dłoni mocniej aktywujemy najszerszy grzbietu oraz zstępującą część czworobocznego. W dodatku zamknięty uchwyt zapobiega ześlizgiwaniu się ręki. Ja w trakcie tego ćwiczenia wykonuję kilka powtórzeń przypominających poprawny wzorzec ruchowy - pracuję samymi łopatkami, bez ruchu w łokciu, wyobrażając sobie jednocześnie, że chcę rozerwać uchwyt na zewnątrz, rozepchać się łokciami. Uhhhh jak to wchodzi! <3

 

Szerokości wszystkim!

Załączone pliki



#10
Bartosz Klimowicz

Bartosz Klimowicz

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 24600 postów
  • LocationWarszawa

oo ciekawa opcja z tego co widzę ten ruch samymi łopatkami, szkoda, ze zobaczylem to teraz bo wlasnie wrocilem z treningu najszerszego, ale za 4 dni przetestuje to :)


Trening & Dieta Online - Zapraszam na Konsultacje :)

https://www.facebook...osz.klimowicz.7


#11
t.g.chudy

t.g.chudy

    Nowy

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Jasne, że tak. Białka lub samych AA musiało by być naprawdę sporo by aktywowały glukoneogenezę :D. Daj znać koniecznie jak będzie z samopoczuciem za jakiś czas :)! Lecisz z tematem!


oo ciekawa opcja z tego co widzę ten ruch samymi łopatkami, szkoda, ze zobaczylem to teraz bo wlasnie wrocilem z treningu najszerszego, ale za 4 dni przetestuje to :)

Zdecydowanie kosa ćwiczenie. Ja mam ogólnie problem z najszerszym, ale te w połączeniu ze ściąganiem drążka w szerokim uchwycie do brzucha robi robotę :)


  • Bartosz Klimowicz i Anna Woźniakowska lubią to

#12
Anna Woźniakowska

Anna Woźniakowska

    Bywalec

  • Members
  • PipPip
  • 49 postów
  • LocationWarszawa

Jasne, że tak. Białka lub samych AA musiało by być naprawdę sporo by aktywowały glukoneogenezę :D. Daj znać koniecznie jak będzie z samopoczuciem za jakiś czas :)! Lecisz z tematem!


Zdecydowanie kosa ćwiczenie. Ja mam ogólnie problem z najszerszym, ale te w połączeniu ze ściąganiem drążka w szerokim uchwycie do brzucha robi robotę :)

No właśnie, ciekawe jak z samopoczuciem za jakiś czas, ale jestem dobrej myśli, ponieważ za wszelką cenę będę chciała utrzymać maksymalnie dużo jedzenia i maksymalnie dużo kilogramów :P wynik z ważenia na weryfikacjach półtora roku temu zakrawał na Oświęcim... :P

 

oo ciekawa opcja z tego co widzę ten ruch samymi łopatkami, szkoda, ze zobaczylem to teraz bo wlasnie wrocilem z treningu najszerszego, ale za 4 dni przetestuje to :)

Bartuś koniecznie, ja zawsze zaczynam od tego ruchu, żeby cały swój układ nerwowy skierować w to właśnie miejsce i żeby nie skupiać się na przeciągnięciu drążka z punktu A do B, ale na PRACY :) Daj znać :)



#13
Gunsout

Gunsout

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 4308 postów
  • LocationPoznań

Ten uchwyt na plecki to w ogóle jest rzeźnik, ściąganie robie bardzo podobnie, kąsa niesamowicie ; ).


  • Anna Woźniakowska lubi to

Body Engineers Polska

http://www.bodyengineers.pl


#14
Wiktoria Patrzałek

Wiktoria Patrzałek

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 5586 postów
  • LocationKielce

Super Ania warto spróbować czegoś nowego :P Też jestem ciekawa bardzo efekty koncowego, pewnie będzie powalający ! Powodzenia :*


  • Anna Woźniakowska lubi to

#15
lukaszmachowski

lukaszmachowski

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 8921 postów
  • LocationDębica

super takie cos zawsze sie przyda i doda motywacji innym ;) 


  • Anna Woźniakowska lubi to

#16
Gosia Bikiniara:)

Gosia Bikiniara:)

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 2739 postów

Jak Tobie wyjdzue, to ja może też spróbuję!


  • Anna Woźniakowska lubi to

#17
Anna Woźniakowska

Anna Woźniakowska

    Bywalec

  • Members
  • PipPip
  • 49 postów
  • LocationWarszawa

Dzień dobry wszystkim!

 

Niedzielę rozpoczęłam bardzo aktywnie, mimo, że sobota zakończyła się dla mnie o 2 w nocy. Wracaliśmy z super imprezy działkowej, na której mimo wszystko udało mi się: przytrzymać dietę, nie tknąć alkoholu (w zasadzie to żaden wyczyn ponieważ już zapomniałam jak smakuje:P), zmieścić w oknie i świetnie bawić :D

 

Na załączonym na dole wpisu kolażu umieściłam fotki kilku spraw, którymi chciałam sie z Wami podzielić :)

 

1) Chcę z całego serca zachęcić Was, do wyciskania każdej minuty Waszego dnia jak cytrynki! Mam tu na myśli osoby, które spędzają dużo czasu w samochodzie, kręcą długie aeroby (co swoją drogę odradzam :P) czy też maja tendencję do mimowolnego, bezsensownego włączania TV i spędzania przed nim stanowczo zbyt dużo czasu. Od kilkunastu już miesięcy bardzo intensywnie się szkolę, a jedną z najcudowniejszych form takiego właśnie doszkalania są webinaria. Tutaj bardzo polecam Wam m.in. webinary fantastycznych dziewczyn Emilki i Pauliny z MedFood, szkolenia z portalu Zdrowsi w 90 dni oraz VitaImmun. Sporo już tego przerobiłam, i co ciekawe - większość z webinarów odpalam w trakcie moich 15-20 minutowych porannych interwałów, w samochodzie stojąc w korkach czy też w trakcie okienek między treningami personalnymi, jednocześnie rollując się. Więcej pożytecznych rzeczy w ciągu minuty już chyba nie da się upchać :D Właśnie dobiłam do końca ABC Lipidogramu z MedFoodkami, teraz zasadzam się na ich kolejne szkolenie - Nadnercza, następnie Wątroba i Żołądek. Zerknijcie i następnym razem zaproście swoją drugą połówkę na wspólne, wieczorne doszkalanie, zamiast na puste gapienie się w 203039402 odcinek M jak Miłość :)  

 

2) Chciałam również podzielić się z Wami moim nowym odkryciem, a jednocześnie zapytać, jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Mam na myśli bańki chińskie. Jest to gadżet do nabycia w niemalże każdej aptece za ok. 20-30 zł. W zestawie jest kilka gumowych baniek różnych rozmiarów. Zdecydowałam się na ich zakup i przetestowanie, jak sprawdzą się w kontekście ujędrniania najbardziej opornych na redukcję okolic. U mnie najbardziej oporną partią, jak chyba zresztą u większości zawodniczek, jest miejsce przejścia między pośladkiem a udem. Działanie takiej bańki, która pod wpływem podciśnienia wspomaga ukrwienie, a zatem również odżywienie wydaje się bardzo logiczne. Im lepiej ukrwiona i odżywiona tkanka, tym łatwiej jest ją zmobilizować do uwalniania wolnych kwasów tłuszczowych. Co do ukrwienia nie mam żadnych wątpliwości - już po kilku ruchach skóra płonie! Należy jednak pamiętać, aby wcześniej rozgrzać bańkę w gorącej wodzie, aby była bardziej plastyczna oraz odpowiednio natłuścić ciało, aby ułatwić poruszanie bańką. Konieczne jest również dość duże wyczucie, ponieważ łatwo sprawić sobie gigantyczną, idealnie okrągłą, chamską MALINĘ na środku tyłka ;) Masaż jest dość pracochłonny, ponieważ powinien trwać kilka, do kilkunastu minut, jednak w chwili obecnej z takimi argumentami nie dyskutuję. Jest cel - trzeba zrobić wszystko, co w mojej mocy :) Zastanawiam się jeszcze, w którym momencie taki masaż byłby najskuteczniejszy - przed czy po interwałach? Aktualnie wykonuję go pod prysznicem po zakończeniu porannej sesji interwałów. Różne wielkości baniek pozwalają dopasować je do różnych partii. Próbowałam również masażu brzucha, jednak jest on dosyć bolesny, ponieważ nie mam tam zbyt wiele tkanki tłuszczowej i czuję, jak bańka przeskakuje mi po mięśniach, ale być może i do tego się przekonam. Czas pokaże. Ciężko będzie przypisać efekty jedynie masażowi bańkami, ponieważ jednocześnie występuje bardzo wiele bodźców, których celem jest wypracowanie formy startowej, ale jednego jestem pewna - nie zaszkodzi, a może pomóc :) Jest to jeden z wielu elementów mojej pracy manualnej nad ciałem, resztę opiszę w kolejnych wpisach.

 

3) Po porannym webinarze i interwałach (HR 130/175, powtórzone 5-7 razy), prysznicu z chińską banią i krótkim przerolowaniu na wałku i tzw. piłeczce "Blackroll dla ubogich" za całe 19 zł ze sklepu zoologicznego, przystępuję do zamiksowania śniadania o wdzięcznej nazwie nadanej przez Asię Kaczyńską i Krzysia Ferenca - "Kupa Ślimaka" lub "Płynny Shrek". Zaznaczam, że takie śniadanie wjeżdża ok. 1-1,5 h po interwałach, ponieważ jest mega naładowane antyoksydantami, a wykonując interwały to właśnie na oksydacji tkanki tłuszczowej mi zależy. Co wchodzi w skład tej zielonej bomby?

- pół awokado (na Hali Mirowskiej za 2-2,5 zł <3)

- żółtko od zaprzyjaźnionej, szczęśliwej kury

- miarka izolatu wołowego o smaku ciasteczkowym oczywiście RealPharm

- łyżeczka spiruliny

- 2 łyżeczki młodego zielonego jęczmienia

- garść natki kolendy

- garść świeżego spinaczu

- garść jarmużu

- kawałek świeżego imbiru

- szczypta himalajki

- łyżeczka sproszkowanego korzenia maca

- kilka mrożonych malin

- shot czystego soku z jagód Acai

- łyżka nasion Chia

- garść suszonych jagód goji

- łyżeczka sproszkowanej zielonej herbaty Matcha (ZGARNIAJCIE TUTAJ, JEST MEGA PROMO! https://ale-raj.pl/h...na-matcha.html)

- 5-8 kropli płynu 1% płynu Lugola

- 1-2 orzechy brazylijskie

 

Składników jest sporo, ale niedzielne (i nie tylko) śniadanie takie ma być - na FULLWYPASIE! Taki shejk chłodzi się i gęstnieje w zamrażarce podczas moich interwałów. Polecam, bo jest pyszunia i zdrowunia!

 

4) śniadanie śniadaniem, ale już za 2 godzinki trzeba pomyśleć o kolejnym posiłku, aby zmieścić się w oknie. I tutaj składam głębokie pokłony mojej podopiecznej Dominice i jej tacie, którzy na wczorajszą imprezę urodzinową Domi przygotowali UWAGA tatar z jelenia, kociołek z dziczyzny i mnóstwo innych smakołyków, które dostały nam się również na wynos. Kocham tatar miłością pierwszą, a ten z dziczyzny to już w ogólne największy cud świata pod względem wartości. Nie dość, że dziczyzna zawiera mnóstwo CLA, żelaza, aminokwasów, to jeszcze jest nieskażona żadnymi przemysłowymi paszami, ponadto nadzwyczaj rzadko wywołuje nietolerancje pokarmowe no i spożywane w postaci surowej pobudza nasze enzymy do wzmożonej pracy. Oczywiście mięsko musi być przebadane. Jeśli macie dostęp do dziczyzny prosto od myśliwego to fantastycznie, takie mięso jest kilkukrotnie tańsze od tego sklepowego a najbardziej wartościowe. Z surowym jelonkiem uważamy jednak u osób z zaburzeniami wchlaniania, z niedokwaśnością żołądka i spożywających głównie wysoko przetworzone pokarmy. Pomocne mogą być u nich enzymy trawienne (polecam Now Foods Super Enzymes) oraz chlorowodorek betainy, który dokwasi i wysterylizuje ewentualne patogeny.

 

Rozpisała się, ale ma Wam duuuużo do opowiedzenia :)

 

Miłej niedzieli wszystkim! :)

Załączone pliki

  • Załączony plik  image.jpeg   189,43 KB   2 Ilość pobrań


#18
Bartosz Klimowicz

Bartosz Klimowicz

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 24600 postów
  • LocationWarszawa
Bardzo przyjemnie sie czytało i duzo cennych informacji zawarłaś ! Wiecej takich tekstów prosimy ! :)
  • Anna Woźniakowska lubi to

Trening & Dieta Online - Zapraszam na Konsultacje :)

https://www.facebook...osz.klimowicz.7


#19
Wiktoria Patrzałek

Wiktoria Patrzałek

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 5586 postów
  • LocationKielce
Ania chłodząca encyklopedia! 😘

Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka
  • Anna Woźniakowska lubi to

#20
Gunsout

Gunsout

    Legenda

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 4308 postów
  • LocationPoznań

Tatar peeeeeetardaaaa!!  :o  Zazdroszcze takiej szamki:).

Zielona papka też ciekawa, ale ze składników potrzebnych do jej przygotowania mam chyba tylko żółtko ; ).


  • Anna Woźniakowska lubi to

Body Engineers Polska

http://www.bodyengineers.pl






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: dieta, trening, bikini fitness, przepisy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych